III recenzja

W dniu 5 lipca 2014 roku w Galerii „PUNKT” GTPS odbyła się premiera monodramu Marka Koterskiego pt. „Nienawidzę” w wykonaniu Igora Kowalika.
Marek Koterski – autor scenicznej wypowiedzi jest współczesnym dramaturgiem, reżyserem.
W utworze „Nienawidzę”, porusza rzeczywistość otaczającą inteligentnego, bezimiennego człowieka.
Odsłania przywary charakterystyczne dla części Polaków. Bohater jest sfrustrowany, pogrążony we własnych lękach, irytują go chamstwo, brud, szarzyzna, wyzwalające nienawiść. Zachwyca się wszystkim, co jest poza granicami ojczyzny.
Promykiem nadziei na lepsze jutro jest myśl o wielkiej miłości – panaceum na wszelkie troski.

Odtwórca roli – Igor Kowalik, który sam przygotował spektakl, jest młodym, zdolnym aktorem o doskonałym warsztacie aktorskim. W tym niezwykle trudnym gatunku, jakim jest monodram, zręcznie prowadzi monolog, skupiając bez reszty uwagę publiczności. W surowej, oszczędnej scenografii, buduje dramaturgię spektaklu.
Dokonując porannej toalety, wypowiada targające nim pełne sprzeczności refleksje, zastanawia się nad sensem życia, codziennością, nad własnym nieistniejącym już małżeństwem. I tu nasuwa się podobieństwo do innego bohatera Koterskiego, Adasia Miauczyńskiego z filmu „Dzień Świra”.
Z przymrużeniem oka, zaprasza do współgrania publiczność.
Widza zachwyca wyważony, oszczędny ruch sceniczny, co stanowi w tym zawodzie sztukę nie lada. Igor Kowalik obok aktorstwa jest muzycznie uzdolniony. Daje temu wyraz delikatnym akompaniamentem na pianinie. Jego kreacja aktorska jest naturalna, przekonująca. Zachowam ją w życzliwej pamięci.
Twórcze dokonanie tego młodego aktora oceniam pozytywnie, życząc dalszych udanych przedsięwzięć artystycznych.

Treść monodramu zmusza do myślenia, wywołuje ambiwalentne uczucia, ale taki jest zamysł autora. Chociaż nie do końca z nim się zgadzam w kwestii oceny cech osobowościowych rodaków, momentami z ostrym językiem, to utwór jest impulsem do głębszych refleksji. Uważam, że wśród Polaków jest rzesza wspaniałych ludzi. Posiadają liczne pasje, są zdolni, wykształceni, życzliwi i potrafią być oddani tym, którzy potrzebują pomocy. Na pewno część społeczeństwa polskiego posiada wiele wad, ale nie mogą one rzutować na pozostałą część ogółu.

Przy okazji kieruję podziękowanie dla Władz GTPS za otwarcie drzwi dla premiery monodramu, za promocję sztuki w różnych odsłonach i możliwość spędzenia czasu wolnego w artystycznym wymiarze w upalny, lipcowy wieczór.

Pozdrawiam serdecznie Grażyna Brylska

Comments are closed.